poniedziałek, 7 grudnia 2015

MÓJ MIKOŁAJKOWY DZIEŃ.




Jak na 6 grudnia przystało u mnie od rana mikołajkowy nastrój.



***


***
Na poduszce powitały mnie czekoladki,a do porannej kawy moje jabłkowe ciasteczka smakowały wyśmienicie.
Uwielbiam ciasto francuskie więc i w ten wyjątkowy dzień nie mogło ich zabraknąć.


***


 ***



***


 ***   


 ***
Zrobiło się naprawdę słodko!
Trochę świątecznie i wesoło !
Uwielbiam takie poranki!


***
            
         

   ***


Może tylko szkoda,że śniegu brak.Chyba się święta poprzestawiały!
Kiedyś zawsze w grudniu był śnieg.A teraz?
Raczej wiosennie.

                                                         


                           
  Pomimo pogody moje myśli i tak krążą już  wokół świąt i jak tylko się ściemniło wyciągnęłam bombki, by pomału dekorować dom i chodź trochę wprowadzić mikołajkowy nastrój.

                                                   

Wieczorem zaś raczyliśmy się dobrą kolacją przy świecach i planowaliśmy Święta.
Lubię celebrować takie dni. I Choć dzieci już duże to świąteczny klimat i tak gości w moim domu.
Pomału wyciągam z szafy kolorowe cudeńka i girlandy.Do Gwiazdki przecież  już niedaleko!
I ciekawe co znajdziemy pod choinką!?

***



***






   ***


 Mam nadzieję,że wszyscy  równie miło jak ja spędzili Mikołajki?!

 A jeśli nie, to przekazuję od siebie trochę domowego, świątecznego klimatu i serdecznie,serdecznie pozdrawiam!
 Ania.














Related Articles

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.