czwartek, 11 lutego 2016

SPOSÓB NA WALENTYNKĘ ! PYSZNY,SZYBKI MAKARON, KTÓRYM URACZYSZ SWOJĄ W.



Jak już pisałam wcześniej kocham makaron!Co chwila wymyślam jakieś wariacje na jego temat -czytaj:różne sosy!Ale ten poniżej jest prościutki i bardzo smaczny!
Cała rodzina zachwyca się jego smakiem i w dodatku jest tak szybki,że szybszego w życiu nie robiłam!
Ach!I jeszcze jedno! Najbardziej lubię gdy serwuje mi go mąż!Wychodzi mu wspaniale!
Na samą myśl o tym danku robię się głodna!
Myślę,że po przeczytaniu poniższego przepisu każdy sprosta zadaniu i kulinarnie zadowoli swoją Walentynkę!
Ja jestem zawsze w niebo wzięta!

Do dzieła:

1 opakowanie  Fix -Spagetti Napoli -Knorr


1 cebula
2-3 ząbki czosnku



ok 1/4 szklanki czerwonego półwytrawnego wina -ja najczęściej używam Carlo Rossi-bo najbardziej je lubię i jest łagodne  takie w sam raz.


makaron spagetti 
ser gouda do potarcia (uważam,że do tego sosu ten ser  smakowo pasuje najbardziej).

 Jak robić?
Przygotowujemy sos tak jak pisze na opakowaniu.Odstawiamy.

Cebulkę delikatnie podsmażamy na lekko złoty kolor (uwaga-raczej nie brązowy bo wtedy nasz sosik będzie gorzkawy!).Pod koniec smażenia (czyli w zasadzie po chwili dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i podsmażamy dosłownie przez ok.1 min. i dolewamy nasze wino).



To wszystko przez krótką chwilę razem dusimy i dolewamy do odstawionego wcześniej sosu z opakowania.I to wszystko.Cała robota.

No i wiadomo ugotować makaron i zetrzeć na drobno ser.






 Jak widzicie spagetti robi się naprawdę szybko!





Mniam!




Mam nadzieję,że komuś spodoba się ten przepis.Jest on szczególnie dobry dla zapracowanych bo nie wymaga wiele czasu a wychodzi  naprawdę super!
Gwarantuję,że uraczysz tym sposobem swoją Walentynkę!
Oczywiście możesz jeszcze na stole postawić dodatkowo deskę z przekąskami by w ten dzień na stole nie było zbyt jednostajnie.Ja lubię np.tak:


Do makaronu podaję też świeżutkie bagietki lub bułki ciemne z biedronki dobrze smakują gdy na talerzu zostanie jeszcze trochę sosu.


ŻYCZĘ SMACZNEGO I MIŁEJ WALENTYNKOWE KOLACJI!
Ania.

poniedziałek, 8 lutego 2016

STYLIZACJA Z NOWĄ BIAŁĄ KOSZULĄ I FUTRZANĄ KAMIZELĄ !




 Po ostatnich  porządkach w garderobie stwierdziłam,że moje białe koszule są   nieco zniszczone i   za małe.Ruszyłam więc do sklepu po kolejną ,bo wiadomo ,że biała koszula jest niezbędną częścią kobiecej garderoby.Jest podstawą do różnych stylizacji.
I tak w Stradivariusie udało mi się dostać właśnie taką.
W dodatku niedrogą ,bo kosztowała tylko 60 zł.


 ***


***



 Poniżej moja koszula całkiem nieźle komponuje się z futrzaną kamizelką z firmy Ochnik (również mój nowy nabytek) oraz skórzaną ramoneską z Zary.



***


***





 ***


***


 Koszula - Stradivarius
Kamizelka - Ochnik
Kurtka ,spodnie - poprzednia kolekcja Zara.

P.S. Ten śliczny bukiecik róż kupiłam w biedronce .Były jeszcze inne np.wdzięczne biało-różowe tulipany po 8-9 i 10 zł.-nie mogłam się powstrzymać! Czekam aż pojawią się pierwsze krokusy!
 Ale chyba jeszcze trochę trzeba poczekać.

Serdecznie pozdrawiam
Ania.
Obsługiwane przez usługę Blogger.