poniedziałek, 28 grudnia 2015

CO JESZCZE ROBIŁAM W ŚWIĄTECZNY CZAS?!



***

Po pierwsze chyba tradycją już się stało ,że  w świąteczne dni wybieram się na choćby krótki spacer nad morze.Koniecznie!
Uwielbiam wtulić się w ciepły szal , puchową kurtkę i pospacerować podziwiając zimowe nadmorskie klimaty.A potem  gorący grzaniec w którejś z okolicznych knajpek.



***

Powrót do domu jest równie miły, bo tam czekają na mnie moje ukochane filmy Holliday i Bridget Jones. Zajadając świąteczne frykasy ponownie zatapiam się w mikołajowy klimat.
 I znów słyszę dzwonki i nadjeżdżające sanie.A na sercu robi się ciepło,gwiazdkowo ,świątecznie!


***


***


***


***

***



***

***


Rodzina,film,czekolada,sofa i łapię nastrój ,który chcę zatrzymać na dłużej...


 ***
Duża dawka  gorącej czekolady i dobre towarzystwo sprawia,że  wszystkie te urokliwe momenty najchętniej zamknęłabym w słoikach .!


***

***


W dobry nastrój wprawiały mnie również utwory  Michaela Buble i Robbiego Williamsa .Ich muzyka jest ponadczasowa.




No i te świąteczne kolacje! Jak ja je kocham!
I choć po Świętach przybyło trochę tłuszczyku to już tęsknię za następnymi...

P.S.
 Przez Święta poczytałam sobie także moją nową książkę o modzie i różnych ubraniowych  trikach ,które sprawią,że zawsze będziemy dobrze wyglądać!
 Po świątecznym obżarstwie przyda się ukryć to i owo.A może w końcu zapiszę się na zumbę?Tylko nie wiem gdzie najlepiej by było?

Gorąco pozdrawiam
Ania.













piątek, 25 grudnia 2015

Moje cudowne Święta!



Święta to dla mnie magiczny czas.To długo wyczekiwany moment.
W tych dniach sięgam pamięcią do chwil kiedy byłam mała i moich pierwszych wspomnień ze świątecznych dni z dzieciństwa.Przypomina mi się dom dziadków w małej wiosce Dąbrówka.


Dom był pełen ciepła,z prawdziwym gankiem, gdzie stały kanki z bardzo zimną wodą i najprawdziwszym mlekiem jakiego nie dostaniesz w sklepie.

***
Byliśmy wtedy otuleni nie tylko wszechobecnym śniegiem (bo w tamtych czasach w grudniu zawsze był śnieg) ale i cudownym rodzinnym ciepłem.Rodzice,my -trójka rodzeństwa,dziadkowie i siostra mamy z rodziną.Cudowna atmosfera.
Choinki nie pamiętam  ale pamiętam drewniane schody, po których schodziło się na dół by sprawdzić czy Gwiazdor, nie Mikołaj już zostawił prezenty.


***


***


Pamiętam dużą chodzącą lalkę, którą sobie wymarzyłam( a kilka lat później obcięłam jej włosy w ramach młodzieńczej kreatywności).
Tak,tak,takie miałam pomysły za dzieciaka.To taka mała dygresja.

***
Święta to magiczny moment .Wtedy  dla mnie zatrzymuje się czas.Panuje atmosfera prawdziwej serdeczności oraz te właśnie wspomnienia z dzieciństwa gdy z siostrą wtulałyśmy się pomiędzy rodziców i do szczęścia maluchom były już tylko potrzebne mok  i łuka .Czyli smok (smoczek) i pielucha.


Dziś moje święta są równie magiczne i słodkie.Nie może być inaczej.
Co roku kupuję żywą choinkę.Długo ją wybieram.Musi być gęsta.Raz nawet długo na plantacji brodziłam w śniegu by znaleźć tę jedną najpiękniejszą.

 Tak.To właśnie moje cudne drzewko!


Uwielbiam te chwile,kiedy wszyscy możemy cieszyć się swoją obecnością i cieszyć się czasem spędzonym ze sobą.

 ***


 ***


Zręczne ręce mojej córki jak zwykle wyczarowały smaczne pierniczki!
 Przegryzając więc świąteczne słodkości razem wylegujemy się na kanapie!
A korzenny zapach wypełnia cały dom!
Jest po prostu magicznie!



***

***

 ***

Ach! No i oczywiście prezenty!
Pakowane z  sercem i wyczuciem, by każdy miał radość i niespodziankę!
Chyba wszyscy byli grzeczni?




 ***

P.S.Jeśli ktoś z Was ma równie ciepłe przeżycia i wspomnienia jak ja, niech napisze to wspólnie podzielimy się emocjami!
Cieplutko pozdrawiam.
Ania.




czwartek, 17 grudnia 2015

KOLEJNE PROPOZYCJE CHOINKOWYCH PREZENTÓW !





No,tak.Święta Święta!Ale czy wszystkie prezenty już kupione?
Poniżej prezentuję kolejne propozycje na świąteczny upominek:

Dużą ceramiczną donicę kupiłam w Zielonym Gaju.Ogólnie w tej kwiaciarni było mnóstwo przeróżnych świątecznych dodatków.Polecam tam zajrzeć.Ja skusiłam się na donicę.


Szare  śliczne miseczki wypatrzyłam w leclercu.Czasem lubię się przejść po dziale z porcelaną bo już nieraz wypatrzyłam tam coś ładnego.Miseczki były w różnych kolorach ja wybrałam szare,są ponadczasowe.


***


***


No i zakupy w ZARA HOME.Uwielbiam ten sklep!
Mydełka,koszyczki i beżowe ręczniki mogą tworzyć doskonały świąteczny upominek.


***



***

***

***


Ach!No i ciepłe szare  antypoślizgowe skarpety kupiłam wczoraj w Biedronce!Na punkcie różnych skarpet to mam już chyba bzika?!
 

   
***


***


***


***


***


***


***
           donica - Zielony Gaj
miseczki - Leclerc
   kapcio-skarpety- Home & You
       skarpety -Biedronka
ręczniki,koszyczek,mydełko - ZARA HOME


Miłych prezentowych zakupów!
Pozdrawiam.
Ania.
Obsługiwane przez usługę Blogger.