czwartek, 29 października 2015

Zabawa w kapelusze! Bawmy się jesienią! Nadchodzi Halloween.




Październik naprawdę nas rozpieszcza!Aż nie chce mi się wierzyć ,że ten bajkowy krajobraz to jesień tuż za moim oknem.

Mój widok na ogród powala nasyceniem kolorów i tryskającą energią  drzew!













Ładuję akumulatory na zapas.Nigdy nie wiadomo kiedy ta cudowna aura nas opuści?.
Tymczasem słońce nie odchodź!


Halo,halo to mój kapelusz!
Nie halo, tylko Halloween!













A gdyby tak zatrzymać te cudowne chwile i pogodę?!
Czy ktoś również chciałby zaczarować czas?!












 Kapelusze zabieram ze sobą na Haloweenn. Może coś się  uda jednak wyczarować ?!






Myślę,że na pewno fajną zabawę!



Na relację z mojego halloween zapraszam niebawem!


  Halloweenowo pozdrawiam!
Ania.

środa, 21 października 2015

Gruszki w cieście francuskim z czekoladą!




Co na deser?

Jabłkowych słodkości pomału czuję już przesyt więc dziś miła odmiana.Jednak nie w sferze owoców.Owoce pozostają, bo sad nadal  obfituje.

W oczy rzucają mi się  moje złote skarby.

W takim razie-gruszki w cieście francuskim!I to na dodatek z lodami i czekoladą!Na bogato!




















 A oto przepis na mój gruszkowy deser:

 Składniki

dojrzałe gruszki 4-5 ( ja miałam raczej mniejsze)
1 ciasto francuskie
czekolada mleczna lub gorzka(jaką lubicie),czy nawet nutella
(ja dałam mleczną czekoladę)
odrobina tłustego mleka lub śmietanki
rozmącone jajko do posmarowania ciasta

Jak robić?

Piekarnik rozgrzewamy do 200 C.Gruszki obieramy pozostawiając ogonek.Następnie odcinamy kawałek części gruszki z ogonkiem pozostawiając do późniejszego przykrycia reszty gruszki.

 Wydrążamy gruszkę (nie do końca) wkładamy kawałeczek czekolady,Przykrywamy końcówką gruszki z ogonkiem.Stawiamy na wyciętym kółku z ciasta francuskiego i owijamy.Nadmiar przycinamy i wykorzystujemy do udekorowania gruszek- możemy przykleić wodą listki wycięte z ciasta.
Gruszki stawiamy na blaszce wyłożonej pergaminem i wstawiamy do lodówki na ok 30 min.
Po wyjęciu  z lodówki każdą gruszkę smarujemy rozmąconym jajkiem,wstawiamy do nagrzanego piekarnika,pieczemy 25 min-30 aż  się ładnie zrumienią.

Podajemy z lodami,rozpuszczoną z odrobiną mleka lub śmietanki czekoladą lub po prostu opruszone cukrem pudrem.

Smacznego!



wtorek, 20 października 2015

Mój ulubiony cień do oczu i inni pomocnicy.




W tak mało słoneczny dzień trzeba koniecznie poprawić sobie humor!

Warto np.  pobawić się kosmetykami,zrobić sobie dyskretny makijaż i wybrać się na kawę z przyjaciółką!


Na pewno będzie miło bo wszystkie wiemy,że jeśli wyglądamy dobrze to kawa smakuje doskonale a rozmowa może trwać bez końca.



W ogóle jeśli chodzi o makijaż polecam świetną rękę Magdaleny Pieczonki.( ma swój kanał na youtube, maluje wiele gwiazd i naprawdę cudnie jej to wychodzi!
Podziwiam!Chętnie oddałabym się w jej ręce!

Ponieważ na co dzień stawiam raczej na naturalny look to dziś mam ochotę na błysk w oku.(ale też bez przesady)

Użyję do tego moich ulubionych cieni do oczu i kredek.


Za tą paletką cieni dosłownie szalałam i długo za nią chodziłam.W końcu kupiłam i jestem mega zadowolona!
Moje kredki do oczu również mnie nigdy nie zawiodły!Polecam również tę grubą -jest do brwi.























Ach i moi super mili pomocnicy!
Naprawdę mili,włosie jest tak delikatne,że z przyjemnością używasz!


Ten mniejszy jest do korektora.Doskonały!


Udanej zabawy z makijażem i przyjemnej kawki w te pochmurne dni życzę.
Ania.




Obsługiwane przez usługę Blogger.